Deszcz nad Spa
Treść
Drugi dzień testów Formuły 1 na torze Spa-Francorchamps minął pod znakiem opadów deszczu. Dla Roberta Kubicy nie był on jedynym problemem - nie pierwszy raz w tym roku Polak musiał przerwać jazdę z powodu awarii skrzyni biegów. Krakowianin zakończył trening z ostatnim, 11. czasem, o ponad 8 sekund gorszym od rekordu dnia Felipe Massy. Stało się tak dlatego, że kłopoty z autem dopadły Kubicę właśnie wtedy, gdy warunki na torze stawały się coraz korzystniejsze. Na chwilowo suchym torze kierowcy osiągali swoje najlepsze wyniki, a Robert czekał na usunięcie awarii auta... Wcześniej Polak zwlekał z wyjazdem na tor, który był mokry po nocnych opadach. Po naprawianiu bolidu było jeszcze gorzej; w BMW zakładano więc opony na deszcz i jazdę w warunkach ekstremalnych. Na końcu sesji, podobnie jak we wtorek, Kubica ćwiczył starty - tyle że tym razem na mokrym torze. W sumie przejechał 224 kilometry, o ponad 300 mniej niż podczas wtorkowej sesji, w której szybszy od niego był tylko Lewis Hamilton (McLaren). Wczoraj najlepszy był Felipe Massa (Ferrari); o 0,3 sek. wyprzedził Fernando Alonso (McLaren) i o ponad sekundę Heikkiego Kovalainena (Renault). Dziś trzeci i ostatni dzień treningów na Spa-Francorchamps. W bolidzie BMW znów będzie jeździł Kubica. W ekipie Spykera pojawi się testowy kierowca Hondy Christian Klien. To najpoważniejszy kandydat do zastąpienia Christijana Albersa, którego Spyker zwolnił. Wyniki Środowy trening na torze Spa-Francorchamps: 1. Massa (Brazylia/Ferrari) 1.46,698 (54), 2. Alonso (Hiszpania/McLaren Mercedes) 1.47,012 (68), 3. Kovalainen (Finlandia/Renault) 1.47,754 (44), 4. R. Schumacher (Niemcy/Toyota) 1.48,534 (29), 5. Sutil (Spyker) 1.48,873 (49), 6. Coulthard (Wlk. Brytania/Red Bull) 1.48,915 (40)... 11. Kubica (Polska/BMW Sauber) 1.55,155 (32). (BOCH) "Dziennik Polski" 2007-07-12
Autor: wa