Kiedy Widaj straci emeryturę?
Treść
Były stalinowski sędzia Mieczysław Widaj do dzisiaj pobiera 9 tys. zł emerytury za wydanie 106 wyroków śmierci. Projekt ustawy mającej odebrać wysokie emerytury m.in. stalinowskim sędziom i prokuratorom, który utknął w sejmowej komisji, w ciągu miesiąca ma trafić pod obrady Sejmu do drugiego czytania. Przyjęcie tej ustawy pozwoli odebrać połowę wysokiej, bo liczącej 9 tys. zł, emerytury, którą pobiera były stalinowski sędzia wojskowy Mieczysław Widaj, odpowiedzialny za wydanie ponad 100 wyroków śmierci na polskich patriotów. Jak powiedział nam pilotujący projekt zmian w ustawie o emeryturach wojskowych poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS), opóźnienia w pracach Komisji Polityki Społecznej spowodowane były m.in. wątpliwościami co do konstytucyjności niektórych zapisów nowelizacji, które zostały jednak pozytywnie rozstrzygnięte. Komisja musiała również zaczekać na analogiczny projekt przygotowywany przez Ministerstwo Obrony Narodowej, który został połączony z projektem poselskim. Resort obrony narodowej sporządził w zeszłym roku listę 432 osób pobierających wojskowe emerytury i pełniących w okresie stalinowskim funkcje w wojskowym wymiarze sprawiedliwości i organach bezpieczeństwa. Według zapisów w ustawie świadczenia przepadałyby tym osobom, które zostały skazane za zbrodnie komunistyczne lub zostały oskarżone albo są podejrzane o popełnienie tych zbrodni. Były stalinowski sędzia Mieczysław Widaj pobiera obecnie 9,3 tys. zł emerytury, a MON zamierza pozbawić go części tych świadczeń - 4 tys. zł - wypłacanych przez wojsko. Śledztwa zawieszone bezterminowo Obecnie jest to praktycznie jedyna możliwość wymierzenia mu sprawiedliwości, ponieważ kilka śledztw, które prowadził przeciwko niemu pion śledczy warszawskiego oddziału IPN, zostało ze względu na jego stan zdrowia zawieszonych bezterminowo. - Opina biegłych jest jednoznaczna - jego stan zdrowia jest zły i nie rokuje poprawy - wyjaśnia Paweł Karolak, naczelnik tego pionu. - Gdyby jego stan zdrowia się polepszył i taka okoliczność by się ujawniła, to przeprowadzimy oczywiście dalsze ekspertyzy, czy można wobec podejrzanego przeprowadzić czynności śledcze - dodaje. Przeciwko Widajowi były prowadzone cztery postępowania, które dotyczyły jego działań jako sędziego wojskowego sądu rejonowego w okresie stalinowskim. Mając na uwadze jego "dokonania", były to jednak drobne sprawy. Postawione (w 2004, 2006 i w tym roku) zarzuty wiązały się z przekroczeniem uprawnień przy przedłużaniu tymczasowego aresztowania oraz bezprawnym pozbawieniem wolności. Według ustaleń dr. Krzysztofa Szwagrzyka, historyka z wrocławskiego IPN, w okresie stalinowskim w blisko 200 wojskowych sądach i prokuraturach pracowało ok. 1100 osób. Wśród nich pewien procent stanowili oficerowie sowieccy (50 osób, m.in. Antoni Skulbaszewski) i pochodzenia żydowskiego (ok. 70 osób, m.in. Henryk Holder, Helena Wolińska, Stefan Michnik). Jednak zarówno jedni, jak i drudzy zajmowali wszystkie najwyższe stanowiska w wymiarze sprawiedliwości. Wojskowe sądy wydały 6 tys. wyroków śmierci (na 8 tys. wszystkich). Aż 106 takich wyroków orzekł Mieczysław Widaj, m.in. wobec słynnego majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" oraz asa polskiego lotnictwa - generała Stanisława Skalskiego. Widaj skazał także na 12 lat więzienia "za działanie na szkodę państwa" ks. bp. Czesława Kaczmarka z Kielc. W nagrodę za swoje "sukcesy" sędzia został mianowany zastępcą prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego. Zenon Baranowski, "Nasz Dziennik" 2007-03-07
Autor: ea