Złoto Sikory
Treść
Tomasz Sikora (Dynamit Chorzów) był w sobotę bezkonkurencyjny na trasie biegu na 12,5 km na dochodzenie biatlonowych mistrzostw Europy, odbywających się w bułgarskiej miejscowości Bansko. Polak triumfator sprintu wyruszył na trasę z 29-sekundową przewagą nad Czechem Jaroslavem Soukupem. Pobiegł znakomicie, nie tylko broniąc ją, ale z każdym pokonanym kilometrem powiększając. Pierwszy błąd Sikora popełnił podczas ostatniej wizyty na strzelnicy (gdzie zresztą pomylił się dwukrotnie), ale nie miało to większego znaczenia. Pewnie i zdecydowanie minął linię mety na pierwszym miejscu, zdobywając swój drugi złoty medal na bułgarskich mistrzostwach. Drugiego ma mecie Ilmarsa Bricisa z Łotwy wyprzedził aż o 1.26,2 min, trzeciego Norwega Egila Gjellanda o 1.43,2. To był prawdziwy nokaut. Wczoraj pan Tomasz pojawił się jako jeden z czterech naszych reprezentantów na trasie sztafety 4 x 7,5 km. I ponownie nie zawiódł, swe zadanie wykonując świetnie. Niestety, Krzysztof Pływaczyk, Grzegorz Bodziana i Mirosław Kobus wypadli fatalnie i w efekcie Polska zajęła daleką, 10. lokatę. Wygrali Niemcy przed Norwegami i Białorusinami. Na 10. miejscu sztafetowe zmagania zakończyły również nasze reprezentantki w składzie: Krystyna Pałka, Paulina Bobak, Agnieszka Grzybek i Magdalena Gwizdoń. To zasługa fatalnego strzelania, wszak zgromadziły na koncie aż cztery pudła. Złoto zdobyły Białorusinki, srebro Niemki, a brąz Ukrainki. Pisk "Nasz Dziennik" 2007-02-26
Autor: wa