Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zmienili zdanie

Treść

Posłowie PiS Karol Karski i Marek Suski wycofali swoje podpisy spod projektu ustawy o zakazie rozpowszechniania pornografii Prawo i Sprawiedliwość najpierw firmowało projekt ustawy wprowadzającej całkowity zakaz rozpowszechniania pornografii. Teraz niektórzy politycy tej partii doszli do wniosku, że ustawy nie warto popierać, bo "jest za daleko idąca" i "nie ma szans na jej przyjęcie przez Sejm". Klub PiS zastanawia się, w jakim kierunku powinny pójść prace nad projektem ustawy autorstwa posła PiS Mariana Piłki w sprawie całkowitego zakazu pornografii - poinformował szef tego klubu Marek Kuchciński. Kuchciński powiedział na konferencji prasowej, że szeroko dostępna pornografia bulwersuje i dlatego propozycja Mariana Piłki spotkała się ze zrozumieniem. Z drugiej strony - dodał - trzeba sobie zdawać sprawę, że jeśli chce się wprowadzić przepisy ograniczające rozwój pornografii, to "trzeba je racjonalizować". - Należy skuteczniej walczyć z pornografią, ale jednocześnie zastanowić się, czy te proponowane przepisy są realne do wprowadzenia w życie i czy nie będą martwe - powiedział Kuchciński. Dodał, że jest to kwestia, nad którą PiS musi się zastanowić. - Część naszych ekspertów mówi, iż proponowane przepisy siłą rzeczy będą martwe, a wtedy nie ma sensu takiego prawa wprowadzać. Kierunki walki z pornografią utrzymujemy, natomiast być może wprowadzimy jakieś korekty do tego projektu - podkreślił szef klubu PiS. Projekt nowelizacji kodeksu karnego przewiduje całkowity zakaz rozpowszechniania pornografii. Sejm ma zająć się nim na najbliższym posiedzeniu. Pod projektem podpisało się 25 parlamentarzystów. Swój podpis spod tego projektu wycofali posłowie PiS Karol Karski oraz Marek Suski. Karski, pytany wczoraj, dlaczego to zrobił, powiedział, że "nadużyto jego zaufania i ten podpis w ten sposób się tam znalazł". Podkreślił, że z pewnością nie popiera tego projektu, w związku z czym jego podpis nie może się tam znajdować. Z kolei Suski powiedział, że doszedł do wniosku, iż projektowana nowelizacja "wprowadza zbyt daleko idące rozwiązania". W jego ocenie, nowelizacja nie ma żadnych szans na przyjęcie przez Sejm. Wśród parlamentarzystów, którzy podpisali się pod projektem, jest także m.in. marszałek Sejmu Marek Jurek. Natomiast szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław Gosiewski również w ubiegłym tygodniu stwierdził, że wprowadzenie całkowitego zakazu pornografii to rozwiązanie "zbyt daleko idące". MST, "Nasz Dziennik" 2007-03-27

Autor: ea